Bo mię matka moja miła
Na słowika urodziła,
A ja wziąwszy taki głos,
Ze słowika jestem kos…
A to wszystko są nonsensa,
Te moje wierszyki nowe,
Gdzie się język mój wałęsa
I bawi zęby trzonowe…
0 komentarzy ›
Bóg duch, innego zwać nie będziecie Tym trzem… się nasze duchy należą, Niechże twarz wasza nie będzie blada,
W nieszczęściu waszym, o bracia moi.
Duch Syn – objawień formą na świecie,
W gwiazdach – w miesiącach i w słońcach stoi,
A w nim Miłości duch – Duch Święty,
Przemienion w róże i w dyjamenty.
W tych trzech – się rodzą – pracują – palą;
A nieśmiertelne – w co tylko wierzą,
Nawet że globy w słońca zapalą,
Nawet że ruszą ciało z mogiły,
Wszystko mieć będą – w co uwierzyły.
Niechże w was duchy nie drżą przed ciałem,
Niechże wam rozpacz krwi nie wyjada
Ani was rzuca wściekłych – zapałem;
Boście strażnicy globu północni,
Wy słońc duchowie – w duchu wszechmocni.
Baranki moje, Baranki z ducha,
Zaświtał czas,
Nad piękne zdroje
Powiodę was.
Puszczę was, owieczki,
Na piękne kwiateczki
I będę pasł.
Ja pasterz wasz;
Pan Bóg mię słucha,
Ozłocił twarz…
Bogiem promienny,
Odprawiam bezsenny
Anielską straż.
Anioły stoją na rodzinnych polach - Postój, o postój, hułanie czerwony!
I chcąc powitać lecą w nasze strony,
Ludzie schyleni w nędzy i w niedolach
Cierniowemi się kłaniają korony,
Idą i szyki witają podróżne,
I o miecz proszą tak jak o jałmużnę.
Przez co to koń twój zapieniony skacze?
- To nic… to mojej matki grób zhańbiony,
Serce sen pęka, lecz oko nie płacze. -
Koń dobył iskier na grobie z marmuru
I mściwa szabla wylazła z jaszczuru.
A jednak ja nie wątpię – bo się pora zbliża, Dzięki Ci więc, o Boże – [że] już byłeś blisko, Takiej chwały – od czasu, jak na wiatrach stoi Zaprawdę w ciałach naszych światłość jakaś wielka
Że się to wielkie światło na niebie zapali,
I Polski Ty, o Boże, nie odepniesz z krzyża,
Aż będziesz wiedział, że się jako trup nie zwali.
A jeszcześ twojej złotej nie odsłonił twarzy,
Aleś nas, syny twoje, dał na pośmiewisko,
Byśmy rośli jak kłosy pod deszczem potwarzy.
Glob ziemski – na żadnego nie włożyłeś ducha,
Że się cichości naszej cała ziemia boi
I sądzi się, że wolna jak dziecko – a słucha.
Balsamująca ciało – formy żywicielka,
Uwiecznica… promienie swe dawała złote
Przez alabastry ciała.
Anioł ognisty – mój anioł lewy Z grobowca mego rosną lilije, Ty sama jedna na szafir święty
Poruszył dawną miłości strunę.
Z tobą! o! z tobą – gdzie białe mewy,
Z tobą – w pod śnieżną sybirską trunę,
Gdzie wiatry wyją tak jak hyjeny,
Tam gdzie ty pasasz na grobach reny.
Grób jako biała czara prześliczna -
Światło po nocy spod wieka bije
I dzwoni cicha dusza – muzyczna.
Ty każesz światłom onym zagasnąć,
Muzykom ustać – duchowi zasnąć…
Modlisz się głośno – a z twego włosa,
Jedna za drugą, jak dyjamenty,
Gwiazdy modlitwy – lecą w niebiosa.
Polecamy
Copyright © 2007-2011 e-Życzenia.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone. Kontakt
